You are here
Home > Parent Category II > „Jak stworzyć vertoramę” – krótka lekcja foto nr 7

„Jak stworzyć vertoramę” – krótka lekcja foto nr 7

W tym artykule pokażę Wam, jak stworzyć panoramę pionową, zwaną vertoramą. Jest to doskonały sposób na pokazanie wnętrza budynków. Z racji tego, iż praktycznie wszystkie moje panoramy powstały w kościołach, będę bazował na doświadczeniach z tych konstrukcji. Tak więc krok po kroku:

1. Wejdź do budynku i sprawdź go z każdej strony.

2. Znajdź miejsce, w którym możesz uzyskać interesujący widok wnętrza. Zazwyczaj jest to wstępnie zaraz po wejściu do głównego pomieszczenia.

3. Kolejnym krokiem jest umieszczenie aparatu na statywie i ustawienie go idealnie równolegle do powierzchni ziemi. Musisz ustawić najniższą możliwą czułość ISO i fotografować w trybie ręcznym M, najlepiej z funkcją Live View z włączoną siatką linii.

Vertorama w kościele Św. Anny w Krzeszowie postała łącznie z 7 kadrów wykonanych zestawem Canon 5d Mark II + Canon 17-40 f4L.

4. Unikaj ludzi w kadrze. Jeśli jest to niemożliwe, wybierz jedno ujęcie, dla którego czas otwarcia migawki pozwoli zamrozić ludzi w ruchu (powiedzmy 1/50 s.).Na kolejnych zdjęciach wykonanych podczas obracania aparatu w górę nie będzie ludzi.

5. Przesuwaj aparat w górę bez fotografowania, aby sprawdzić, czy przemieszcza się on idealnie równolegle do podłogi. Nieprawidłowy obrót spowoduje „krzywy” skład vertoramy lub trudności podczas układania wszystkich zdjęć w programie.

6. Użyj pilota lub zdalnego wyzwalania spustu migawki, aby nie powodować wibracji.

7. Po testowym sprawdzeniu ruchu aparatu można rozpocząć fotografowanie. Pamiętaj, że w kościołach, aby uzyskać doskonałą widoczność całego wnętrza, będziesz musiał zrobić przynajmniej 2 ekspozycje w danym ustawieniu. Jest to spowodowane znacznymi różnicami w oświetleniu. Szczególnie duży kontrast pojawia się między oknami, a wnętrzem. Później musimy wymaskować okna w PS, tak aby nie było mocnych przepaleń w ich obrębie. Jeśli nie jesteś estetą wyczulonym na szczegóły, możesz odpuścić sobie ten element, jednocześnie mając świadomość, że często nawet w formacie RAW nie będzie możliwe odzyskanie pewnych szczegółów, tj. jak chociażby ramki okien. Każdy kadr powinien nakładać się co najmniej w 30% (lepiej 50%) na poprzedni, co pozwala programowi wykryć więcej punktów stycznych i łatwiej złożyć wszystkie kadry w całość.

Vertorama z cmentarza żydowskiego w Krzepicach postała łącznie z 15 kadrów wykonanych zestawem Nikon d90 + Nikkor 10.5 f/2.8. Wymagała znacznych korekt perspektywy całego kadru, co było jednym z efektów ubocznych zastosowania obiektywu typu „rybie oko”.

Możesz oczywiście wykonać poprawną vertoramę z ręki, jednak wymaga to nieco wprawy. Po pierwsze przy zbyt dużych ruchach względnych aparatu program może nie wykryć punktów wspólnych i będziesz musiał ustawić je sam w programie. Ręczne ustawienie może się nie sprawdzić i cała panorama nie złoży się poprawnie. Po drugie odpada podwójna ekspozycja danej klatki. Niestety w wielu miejscach właściciele obiektu z niewiadomych do końca względów nie pozwalają na zdjęcia z użyciem statywu lub wykonywanie zdjęć ogółem. Jest to zabawna sytuacja, gdyż olbrzymia większość tych obiektów utrzymywana jest z ludzkich podatków, więc takie ograniczenia nie powinny mieć miejsca. Zakaz zwykle dotyczy fotografowania z lampą. W razie całkowitego zakazu fotografowania zachęcam do olania go szczerze i wykonania zdjęć, skoro już w dane miejsce przybyliśmy.

8. Ostatnim krokiem jest sprawdzenie na miejscu wszystkich wykonanych zdjęć, ich ekspozycji i ostrości.

9. Aby połączyć vertoramę na komputerze, musisz to zrobić w programie do panoram (darmowy Hugin, płatny PTGui lub Photoshop).

10. Lepiej zrobić kilka panoram na miejscu, aby mieć pewność, że co najmniej połowa z nich złoży się poprawnie bez błędów.

Vertorama z kościoła Św. Franciszka w Sosnowcu postała łącznie z 8 kadrów wykonanych zestawem Canon 5d Mark II + Canon 17-40 f4L. Każdy kadr składał się z 2 ekspozycji różniących się od siebie o 2EV, które następnie były łączne ręcznie w Photoshopie i składane w panoramę w programie PTGui.

Jaki sprzęt?

Generalnie i szerzej tym lepiej, oczywiście do pewnej granicy. Jeśli przykładowo podepniemy Laowę 12 f2/28 do pełnoklatkowej lustrzanki wykonamy vertoramę spokojnie z kilku ujęć. Problemem będzie jednak same odwzorowanie wnętrza, które może być nieco mało realistyczne z wygiętymi kolumnami, dziwnymi kształtami ścian i mało widocznymi elementami dalszego planu, które w vetoramach są kluczowe, jak ołtarz, czy sklepienie. Podobny efekt da zastosowanie obiektywu typu „rybie oko”.  Według mnie najrozsądniejsze rozwiązania to maksymalnie 17-18 mm na aparacie pełnklatkowym, gdzie na poszczególnych kadrach i po składzie zdjęcia jesteśmy w stanie zachować sensowne proporcje. Ultra szerokie szkła dają niesamowite efekty, jednak to już od nas zależy, czy mocno zakrzywiona rzeczywistość na zdjęciach przypadnie nam do gustu.

Vertorama z katedry Wniebowzięcia NMP we Włocławku postała łącznie z 9 kadrów wykonanych zestawem Canon 5d Mark II + Canon 17-40 f4L. Aparat leżał na podłodze, kolejne kadry robiłem na wysokim ISO (3200) podtrzymując obiektyw ręką.

Zachęcam do testów i zapraszam do kolejnej lekcji.

Szymon Wójcik

Zapraszam jak zwykle również na moje inne media i strony:

Mój Instagram

Kursy i warsztaty fotografii www.kreatywne-foto-warsztaty.pl

www.simonwojcikphotography.com

www.szymonwojcikfoto.eu

Mój profil na portalu 500px.com

Dodaj komentarz

Top