You are here
Home > Uncategorized > „Makro smartfonem” – krótka lekcja fotografii nr 3

„Makro smartfonem” – krótka lekcja fotografii nr 3

Tytułowe zdjęcie zostało zrobione smartfonem Samsung J5 (wersja 2016). Nie jest to bynajmniej reklama, a prosty przykład, że już sprzętem starszej generacji przy użyciu nasadek można robić całkiem dobrej jakości ujęcia. Ślimak był dość mały (średnica jego skorupy ok. 1 cm) i trudno byłoby uzyskać takie powiększenie tylko za pomocą telefonu.

Można więc przypuszczać, że musiałem użyć dodatkowego sprzętu pozwalającego na uzyskanie mocniejszego powiększenia. Możemy zastosować specjalne nasadki do telefonów, jednak są one zwykle słabej jakości optycznej. Polecam więc użycie powiększających soczewek makro nasadzanych na obiektywy. Skąd wzięło się jednak to dziwne, zakręcone tło? Jest ono efektem zastosowania soczewki Raynox MSN – 202 o mocy aż +25 dioptrii, który w połączeniu z małą matrycą telefonu daje dziwne winietowanie. Świetna jakość optyki oddaje  detale obiektu, kolory i kontrast. Może to być opcja dla tych, którzy robią zdjęcia prawie wyłącznie smartfonem. Soczewka jest poręczna, można więc ja mieć zawsze przy sobie.  Jedyną wadą soczewki jest jej cena – około 350 zł, co bywa równoznaczne z ceną niejednego tańszego smartfona.

Zestaw Samsung J6 (wersja 2016) oraz Raynox MSN – 202, z uszkodzonym uchwytem jednak optycznie bez zarzutu.

Raynoxa MSN – 202 przykładam do smartfona, a stopień powiększenia reguluję poprzez przybliżanie i oddalanie się od obiektu.

Wiele soczewek o mocy +20 lub więcej dioptrii będzie dawać właśnie tego typu niesamowite winietowanie. Jednak Raynox MSN-202 w środku kadru będzie naprawdę ostry, czego nie można powiedzieć o tańszych szkiełkach makro, które mocno pogarszają jakość zdjęć szczególnie przy pracy w ostrym słońcu.

Tego pluskwiaka również sfotografowałem Samsungiem J5 z Raynoxem MSN – 202.

Nie zawsze typowe makro z soczewką sprawdzi się najlepiej. Można nieco oddalić się od obiektu, a zdjęcie z mocną soczewką spowoduje odpowiednie rozmycie tła, co przy małych matrycach smartfonów bez dodatkowych akcesoriów jest niemożliwe.

Zdjęcie wykonane smartfonem LG V30 z Raynoxem MSN – 202. Przy kadrowaniu skupiam się nie tylko na oddaniu detalu samego owada, ale również na ciekawym, niebanalnym drugim planie z licznymi odblaskami i kółeczkami.

Pienik ślinianka (Philaenus spumarius) sfotografowany smartfonem LG V30 z Raynoxem MSN – 202.

Krzyżak łąkowy sfotografowany smartfonem LG V30 z Raynoxem MSN – 202.

Owad sfotografowany Samsungiem J5 z Raynoxem MSN – 202.

Do zobaczenia na lekcji nr 10.

Zapraszam jak zwykle również na moje inne media i strony:

Mój Instagram

Kursy i warsztaty fotografii www.kreatywne-foto-warsztaty.pl

www.simonwojcikphotography.com

www.szymonwojcikfoto.eu

Mój profil na portalu 500px.com

Dodaj komentarz

Top